cześć wszystkim….
dawno już nie pisałem bo…oczywiście miałem strasznie dużo rzeczy na głowie T_Tale tak jak w tytule ….stało się .. jestem po obronie …jestem wolny? hmmm nie tak do końcaa to dlatego, że postanowiłem zrobić doktora i kontynuować naukę… spotkałem się już z moją przyszłą profesorką(bardzo miłą osobą), która mnie bardzo mile przyjęła.
Zaraz po obronie pojechałem do Seulu się z nią spotkać a przy okazji pożegnać się z moim przyjacielem Yanissem T_T, który pracuje w Samsung Engineering ale już za kilka dni wyjedzie do Algierii aby tam poprowadzić jakiś kilkuset milionowy projekt i po 2ch latach wrócić do Korei.
Ja w tym czasie od marca 2012 roku będę nie-oficjalnie uczył się na jednej z uczelni w Seulu. Nie-oficjalnie ponieważ w marcu złożę podanie o stypendium i podczas oczekiwania na wynik już się będę przygotowywał i kształcił pod opieką mojej profesorki. Możliwe jest jednak to iż nie dostanie mi się znowu to stypendium hehehe… ale profesorka wtedy włączy mnie do laboratorium i będę sobie coś tam badał i za to dostanę coś na życie…. ciekawe jak to będzie hmmm tak czy owak obiecałem sobie, że się nie poddam i że spróbuje ….
Od obrony mineły już chyba 2-3 tygodnie ale mamie powiedziałem dopiero wczoraj wieczorem… chciałem zrobić jej niespodziankę i wysłać wydrukowaną pracę pocztą ale zanim to zrobię to jeszcze trochę czasu potrwa a ja już więcej nie mogłem tego ukrywać więc się pochwaliłem…
poniżej kilka zdjęć z dnia obrony…
























